piątek, 6 stycznia 2012

Potrzeba chwili


 Prawda, że mam piękny widok za oknem ?  O tej porze roku to niemal niespodzianka od natury, a może od Trzech Króli ? :)


Wiele lat temu mój syn wcielił się w postać jednego z królów w jasełkach przygotowywanych w przedszkolu.
Był królem Baltazarem. Szatę Baltazarkowi  zaprojektowałam sama. Całą rodziną uczestniczylimy w przedstawieniu i podobnie jak inni rodzice pękaliśmy z dumy i zachwytu. Było to jedyne w życiu mego syna nieziemskie wcielenie.


Musiałam coś pobielić. To jest skrzynka na akcesoria malarskie, obok, pomalowane na biało i przygotowane do schabby, szuflady. Szuflady przyjechały z Zakopanego i długo czekały na tę chwilę.  Są na razie pociągnięte czarną farbą i świecą. Czeka je malowanie i przecieranie.  Rodzina skrzeczy, że bałagan w kuchni- to dziś moja pracownia- więc odkładam zakończenie na jutro.  Sobota i będę mogła podziałać przy naturalnym świetle od rana. Już się cieszę!







Przy okazji lampa dostała towarzystwo:  białą kasetkę na
" wszystko i nic" oraz odnowione ptaszory z pobielonymi 
piórkami.


 Krzesło doczekało się nowej szaty.  Stary rupieć komunistyczny w nowym wcieleniu prezentuje się nieźle.   Malowanie rozpoczęte... 



Po tak męczących chwilach czas na zasłużony odpoczynek pracowitej pszczółki:)






wtorek, 3 stycznia 2012

Najbardziej kobiecy kolor świata...

Różowy był kiedyś kolorem, związanym z siłą i męskością. Uznawany za "osłabiony" czerwony (róż jako rozbielona czerwień) posiadał moc tego koloru i był kojarzony z takimi pojęciami jak "krew" i "wojna." Zresztą jeszcze na początku I wojny światowej francuska armia nosiła mundury gdzie spodnie były jasnoczerowne - później zrezygnowano z nich ze względu no to, że za bardzo rzucały się w oczy na polu walki sprawiając, iż żołnierze stawali się łatwym celem. Tak więc kolor różowy w kulturze kojarzony jest z jednej strony z tym co słodkie, niewinne, dziecięce, a z drugiej - różowe oznacza też to, co seksowne, wyuzdane i wulgarne. Te dwie skrajne cechy różu w połączeniu ze sobą dają dość perwersyjną mieszankę wybuchową: kolor ten w kulturze uosabia infantylne, dziecinne podejście do rzeczywistości, a także powierzchowne patrzenie na świat, kicz i erotykę. Zatem - upraszczając, róż to głupota i seks. Ale w masowej świadomości  - i jak powszechnie informują nas wszelkie źrodła dotyczące symboliki barw, róż to też kolor uczuciowości i romantyzmu, a więc taki kobiecy...
Najbardziej kobiecy kolor świata...
Wykorzystywanie różu w designie, modzie i innych dziedzinach życia nie jest grzechem przeciwko estetyce. Różowy występujący w naturze nieustannie nas zachwyca: różowy kwarc, różowe kwiaty zakwitającej jabłoni, różowe flamingi - te rzeczy zawsze przykuwają wzrok i robią pozytywne wrażenie. Różowy to ładny kolor. Złe jest za to, to co się za nim podstępnie kryje - ale nie jest to wina samego koloru...
Nie zajmuję stanowiska w temacie. Stwierdzam jednak, że kolor pink świetnie wygląda na kobiecie i talerzu.






















 

niedziela, 1 stycznia 2012

Przepiśnik




Kilka miesięcy temu poddałam obróbce decu notes
z Empiku. Wtedy jeszcze nie wiedziałam komu i do czego posłuży.  Na pomysł zastosowania wpadłam w listopadzie tego roku. Otóż będzie skarbnicą przepisów kulinarnych ze wskazaniem na wypieki i wypieczki. Tak powstaje autorski "Przepiśnik" dla córki.